Opowieści o pilocie Pirxie
Opowieści o pilocie Pirxie
( głosowano 52 razy )
Image

Opowieści o pilocie Pirxie, jedna z najbardziej lubianych książek Lema, to seria przygód sym­patycznego pilota-kosmonauty. Pirx dojrzewa na naszych oczach, a wraz z nim dojrzewają problemy, z którymi się boryka — pilot musi bowiem dowieść wartości niedoskonałego człowieczeństwa w konfrontacji ze światem maszyn i maszynowego myślenia.

 

 

 
Komentarz Lema
ImageZ wyjątkiem dwóch, trzech opowiadań jest to zbiór niezbyt szczęśliwy. Pierwszą przyczynę tej słabości stanowi jego wtórność wobec Bildungsroman, czyli powieści o dojrzewaniu i procesie kształcenia. Bildungsroman jednak musi być powieścią o epickim oddechu i szeroko naszkicowanym tle historyczno-socjalnym, podczas kiedy opowiastki o dzielnym Pirxie posiadają zawężoną perspektywę, on zaś pojawia się w izolacji, bez rodziny i bliskich. Wynika to stąd, że zamierzałem napisać jedno, najwyżej dwa opowiadania, a tymczasem rzecz niespodziewanie dla mnie samego nagle się rozrosła. Nie było więc już możliwości poszerzenia wspomnianego tła, gdyż skąd nagle na głowę Pirxa miałaby spaść rodzina. To więc, co jest naturalne w opowiadaniu, w cyklu musi już zdradzać pewną nienaturalność. Właściwie tylko dwa fragmenty mi się do dzisiaj podobają: Ananke i Terminus.
 
Terminus
( głosowano 69 razy )

    Od przystanku był jeszcze kawał drogi, zwłaszcza dla kogoś, kto, jak Pirx, niósł walizkę. Nad bielejącymi widmowo polami stał mglisty przedświt, asfaltem szły ze świstem opon ciężarówki, poprzedzane osrebrzonymi kłębami pary, ich tylne światła zapalały się czerwono przed zakrętami. Przekładając walizkę z ręki do ręki, spojrzał w górę. Mgła musiała być niska, bo zobaczył gwiazdy. Mimo woli poszukał kursowej dla Marsa. W tym momencie szary mrok zadrżał. Nieprawdopodobnie zielony ogień prześwietlił na wylot mgłę. Odruchowo otworzył usta, już nadciągał grzmot, a za nim gorący podmuch. Grunt zadygotał. W jednej chwili nad równiną wzeszło zielone słońce. Śniegi rozgorzały jadowitym blaskiem aż po widnokrąg, cienie przydrożnych słupów zaczęły biec przed siebie, wszystko, co nie było jaskrawą zielenią, stało się czarne, jak zwęglone.

 
Pirx i sekrety człowieczeństwa

Opowieści o pilocie Pirxie to z pewnością jedna z najbardziej lubianych książek Lema. Przyczyny tego łatwe są do wskazania. Opowieści o Pirxie mają, po pierwsze, charakter trzymających w napięciu fabuł przygodowych, po drugie — ich bohater jest bardzo ludzki, zwyczajny, nic nie ma w sobie z herosa, a ponadto wciąż się uczy i dojrzewa, niczym typowa postać z powieści „edukacyjnej”. Lubimy takie powieści i nigdy nie tracą one popularności, bo powtarzają wciąż od nowa historię nabierania doświadczeń i wrastania w ludzką wspólnotę, czyli historię, którą każdy z nas na swój sposób przeżywa, niezależnie od miejsca i roli, jakie mu los wyznaczy.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
yaskier.pl