Dialogi
Dialogi
( głosowano 36 razy )
Image

Dialogi pochodzą z czasów, kiedy cybernetyka zdawała się otwierać przed ludźmi nieograniczone wprost możliwości. Ten optymizm, choć przez autora miarkowany, bije z pierwszych rozdziałów książki. W dalszych partiach Dialogów autor wchodzi często w polemikę z samym sobą i pokazuje swą myśl w nieustannym ruchu. Najciekawsze, i to do dziś, są tu pewnie perspektywy zastosowania nowej nauki do analizy społeczeństwa i jego instytucji. Bo przecież Lema interesuje głównie taka myśl, która pomogłaby nam uczynić świat zdatnym do zamieszkania.

 
Komentarz Lema
Image

W tym utworze jest niezwykle dużo dziwnych proroctw, szczególnie w tych fragmentach rozważań, które dotyczą zapaści systemu centralistycznego, tak że gdy dziś czyta się tę książkę, odnosi się często wrażenie, że została napisana dwa tygodnie temu. Oczywiście cała warstwa teoretyczna dotycząca cybernetyki jest już w wielu miejscach anachroniczna, ale jej rdzeń pozostał nietknięty. Niektóre rzeczy są tam bardzo trafnie przepowiedziane, np. nadciągająca fala bezrobocia, wywołanego masową automatyzacją produkcji. Dziś jest to we wstępnej fazie, ale za czterdzieści lat będzie już w pełnym biegu.

 
Fragment utworu

FILONOUS: Wybornie. Wyobraź sobie, Hylasie, że musisz dziś umrzeć, albowiem znajdujesz się we władzy pewnego tyrana, który postanowił solennie cię uśmiercić, a ma po temu wszystkie możliwości. Czas twej egzekucji wyznaczony został na siódmą rano. O szóstej, to znaczy teraz właśnie, dręczony smutkiem i trwogą, udajesz się na ostatnią przedśmiertną przechadzkę, spotykasz mnie i opowiadasz mi o swym nieszczęściu.

Czy zgadzasz się przyjąć taki wstęp do dysputy o owej wyobrażonej sytuacji, w której ty będziesz skazanym na śmierć, a ja — przyjacielem twym, pragnącym ci pomóc, a zarazem wynalazcą machiny do wskrzeszania z atomów?

 
Lata młodzieńcze i dojrzałość cybernetyki

    Z biegiem lat Dialogi Lema obrosły wielością przedmów, aneksów i komentarzy, tak iż szaleństwem zdaje się dodawać do nich jeszcze to posłowie. A przecież książka ta — bardziej może niż inne — prowokuje do zabrania głosu i ciągnięcia zawartego w niej dialogu dalej. W tym szczególnie wypadku nie można bowiem abstrahować od czasu, który upłynął od pierwszego wydania dzieła, od przemian w sferze nauki czy filozofii nauki, nie mówiąc już o ewolucji otaczającego nas świata polityki — bo wszak i o tym jest ta książka.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
yaskier.pl