Katar
Katar
( głosowano 36 razy )
Image

Katar to powieść jak gdyby „kryminalna" — bo chodzi w niej o rozwiązanie zagadki serii tajemniczych zgonów, które przydarzają się klientom neapolitańskich zakładów kąpielowych. Bohater książki, amerykański kosmonauta na przedwczesnej, z powodu alergii, emeryturze, próbuje rozwikłać dylemat. Wplątuje się w szereg niezwykłych przygód, ale na koniec okazuje się, że najważniejsza z nich to przygoda poznającego umysłu, który musi wytyczyć sobie drogę w chaosie tysięcy zdarzeń dzisiejszego świata.

 

 
Komentarz Lema
Image

Śledztwo nie kontentuje mnie w pełni, chociaż jest całkiem przyzwoicie napisane i stwarza spore napięcie. Po prostu zakończenie jest złamaniem wzorca gatunkowego i wdrapaniem się na wysokiego konia, gdyż dorobiona jest tam relatywizująca filozofijka, pokazująca, że mogło być tak, ale mogło też być inaczej. Katar jest lepszy, bo wiarygodny. Sam jestem mu gotów dać wiarę. Nawet w kategoriach naturalizmu i wiarygodności naiwnej jest to lepiej zrobione. A moje przywiązanie do tego pomysłu bierze się po prostu stąd, że zawsze miałem maniakalny stosunek do tego, co potrafi zdziałać przypadek, koincydencja, ślepy traf czy Los.

 
Rzym - Paryż
( głosowano 17 razy )

    O ósmej rano poszedłem do Randy’ego w niezłym nastroju, bo zacząłem dzień plimasiną i mimo suchego upału nie kręciło mnie w nosie. Hotelowi Randy’ego daleko było do „Hiltona''. Stał w uliczce o rzymskim bruku, zapchanej autami, niedaleko Schodów Hiszpańskich. Zapomniałem jej nazwę. Oczekując Randy’ego w przesmyku, który pełnił rolę hallu, recepcji i kawiarni, przeglądałem kupionego po drodze „Heralda'', zainteresowany pertraktacjami Air France z rządem, bo nie uśmiechała mi się perspektywa utknięcia w Orly. Strajkowała pomocnicza obsługa lotniska, ale jak dotąd Paryż przyjmował samoloty.

 
Chaos, ład i literatura

    Katar jest jedną z późniejszych powieści Lema — pochodzi z 1975 roku — sam autor uznaje go za ulepszoną i poprawioną wersję wcześniejszego Śledztwa. Obydwa utwory zajmują istotnie w twórczości Lema pozycję osobną, przełamuje się w nich bowiem konwencja powieści kryminalnej czy detektywistycznej z konwencją powieści fantastycznonaukowej. Ale z tej ostatniej nie przychodzą do owych książek ani techniczne wynalazki, ani jakieś niezwykłe postacie bohaterów — raczej tylko dość swoista i w innych powieściach nie używana metoda interpretacji tajemniczych zjawisk. Trochę tak, jak w przypadku, gdy do rozwiązania jakichś bliskich Ziemi problemów stosuje się „kosmiczną'' technologię.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
yaskier.pl
e-booki