Credo

nie chcę być primus inter pares, lecz chcę być alienus. Inny, w tym sensie, że usiłuję literaturą z literatury wykraczać, w co? W Przyszłość? Nonsens. W działanie, rzecz prosta. Tym samym chcę niemożliwości, gdyż literaturą działać jak łopatą lub bombą nie można. Niemniej, tego chcę.
zobacz całość
|
książki stanisława lema
Żaden z Lemowych cykli nie powstawał tak długo: trzydzieści lat dzieli bowiem pierwsze opowieści Dzienników gwiazdowych od ostatniej, Pożytku ze smoka. Pomysłowość autora w kreacji fantastycznych światów i niezwykłych fabuł nie zna tutaj granic. Bohater Dzienników, słynny gwiazdokrążca Ijon Tichy, jest postacią przypominającą z jednej strony barona Miinchhausena, z drugiej - Guliwera. Opowieści o jego podróżach przynoszą tyleż nieprawdopodobnych i zabawnych zmyśleń, co poważnych refleksji nad paradoksalną naturą świata, człowieka i jego, opartej na sprzecznościach, kultury.
okładki | Lem | fragment | posłowie | recenzje |
|
|
Stanisław Lem
Stanisław Lem to jeden z największych w historii gatunku pisarzy science fiction, jej odnowiciel, innowator i zarazem klasyk. Fantastyka naukowa przyniosła mu światową sławę i popularność, ale dopiero równoległa do niej twórczość eseistyczna pozwala docenić rozległość horyzontów pisarza i oryginalność jego filozoficznych poglądów na świat, człowieka, a także konsekwencje ludzkich odkryć i wynalazków. Wyobraźnia Lema działa bowiem dwutorowo, co czyni zeń w tej samej mierze twórcę fantastycznych światów i emocjonujących fabuł, co myśliciela zaangażowanego w równie pasjonujący dramat poznania i przebudowy środowiska człowieka. Obie te przygody oświetlają i dopełniają się wzajem, pozwalając czytelnikowi śledzić swe wzajemne uwarunkowania na przestrzeni kilkudziesięciu tomów niezwykłych Dzieł tego pisarza.
profesor Jerzy Jarzębski
Dzieła Zebrane Stanisława Lema
Przekładaniec - 33, ostatni tom Kolekcji Gazety Wyborczej, ukazał się w dniu 24 listopada 2010. Tym samym został wydany komplet Dzieł Stanisława Lema.
"Teksty nienarracyjne Lema są wobec czytelnika czy adaptatora jak gdyby bardziej bezbronne, bo odarte z filozoficznych rozważań, które odgrywają tak istotną interpretującą rolę w książkach w rodzaju Głosu Pana czy Wizji lokalnej. Ich intelektualna zawartość siłą rzeczy jest prostsza niż w przypadku prozy, ogranicza się zazwyczaj do paradoksalnego żartu, czasem z jakimś głębszym, ale zawsze wyrazistym podtekstem. Wszędzie tam, gdzie chodzi o bogatszą w znaczenia prozę, zabiegi wiodące do inscenizacji wiążą się z nieuchronną obawą przed reżyserem – tym demonem spłyciarstwa – który rad by pewnie z głębokiej i niejednoznacznej opowieści o zdarzeniach wypreparować zdarzenia same – i przyrządzić je w hollywoodzkim sosie. Czy to przypadek, że z licznych prób adaptacji filmowych Lema zrealizowano w końcu tylko bardzo nieliczne?". (z posłowia Jerzego Jarzębskiego)
więcej | fragment | posłowie | nota
|
|
Awantury na tle powszechnego ciążenia |
|
Stanisław Lem wciąż czeka na swojego biografa [...] Na razie otrzymujemy świetnie napisane wspomnienia syna pisarza, do tej pory znanego głównie z roli tłumacza literatury anglojęzycznej. Tematycznie ułożona książka Tomasza Lema składa się z samych anegdot, którym towarzyszą zdjęcia-anegdoty. Przypomina pudełko belgijskich czekoladek – jest wielosmakowa, zaskakująca, elegancka. I nie można się od niej oderwać. Juliusz Kurkiewicz "Dwutygodnik"
więcej | fragment | wywiad | okładka
|
|
Lem na Ipada

"Cyberiada" Meyera

Pomyśl Literatura

Bestiariusz Mroza

Doodle z Lemem

Znaczek z LEM-em

|