Niezwyciężony
( głosowano 63 razy )
Image

Niezwyciężony to wymarzony scenariusz wielkiego batalistycznego filmu, poświęconego starciu ludzi z powstałą samorzutnie na odległej planecie populacją mikroautomatów niszczących wszelkie myślenie. Ale właśnie mechaniczne urządzenia — także te przez człowieka stworzone — nastawione są tam na odruchową walkę aż do samozatraty. To do istoty myślącej należy zrozumieć obcość i wyzwolić się z fatalizmu zniszczenia.

Recenzje
Dodaj Szukaj
Niezwyciężony...
Jerzy Szydłowski (79.191.7.xxx) 2009-02-11 09:59:16

Wartka, trzymająca w napięciu od początku do końca akcja.
Bardzo prawdopodobny scenariusz.
Czytałem wiele razy. I będę do "Niezwyciężonego" na pewno wracał.
naprawdę Niezwyciężony
dreg (83.8.132.xxx) 2009-02-16 17:28:09

Jak zostać dozgonnym wielbicielem Lema? Przeczytać "Niezwyciężonego" w wieku 11 lat. Tak. Od tej książki wszystko się zaczęło. Ma ona w sobie dosłownie niesamowity... magnetyzm. To książka z tych, które dzieci czytają z wypiekami w łóżku pod kołdrą a dorośli z zachwytem i podziwem dla kunsztu autora.
Hołd
dreg (79.185.163.xxx) 2009-03-05 20:25:36

Tak się to wszystko zaczęło. Daleko wcześniej, zanim jeszcze zobaczyłem w katowickim spodku lorda Vadera i Luka Skywalkera, miałem okazję ukraść kuzynce opasłe tomisko z wielkim nazwiskiem na okładce: LEM.
I - pośród innych dzieł tam zebranych - to właśnie Niezwyciężony wkradł się we mnie na stałe i do dziś pozostaje moją ulubioną powieścią Wielkiego Mistrza. Nie ma co więcej pisać, jeno podziękowania za tak wczesną i cudowną modyfikację mojego centralnego unerwienia.
Arcydzieło !
jan (83.27.190.xxx) 2010-10-04 18:58:51

Dla mnie "N" to swoiste arcydzieło w którym autor genialnie zawarł część swojego credo, choć wydźwięk książki zdaje się być pesymistyczny, to jest to - podobnie jak w wielu innych książkach Lema - genialny i na swój sposób zdrowy pesymizm, a może nawet odebranie Rodzajowi Ludzkiemu części zarozumiałości. Genialne jest także zachwycenie się (podobnie, jak w nioektórych fragmentach wielkiego Opus Magnum Mistrza) naturą nieożywioną, z którą też trzaba umieć MĄDRZE postąpić. I to zakończenie niby bez zakończenia, z tytułowym słowem na końcu, żeby każdy czytelnik sobie resztę dopowiedział, co mu rozum i sumienie (tak, tak: sumienie!) podpowiada! Wielka szkoda, że już Cię nie ma wśród nas Mistrzu!
Napisz recenzję
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

 
yaskier.pl