Żaden z Lemowych cykli nie powstawał tak długo: trzydzieści lat dzieli bowiem pierwsze opowieści Dzienników gwiazdowych od ostatniej, Pożytku ze smoka. Pomysłowość autora w kreacji fantastycznych światów i niezwykłych fabuł nie zna tutaj granic. Bohater Dzienników, słynny gwiazdokrążca Ijon Tichy, jest postacią przypominającą z jednej strony barona Miinchhausena, z drugiej - Guliwera. Opowieści o jego podróżach przynoszą tyleż nieprawdopodobnych i zabawnych zmyśleń, co poważnych refleksji nad paradoksalną naturą świata, człowieka i jego, opartej na sprzecznościach, kultury.
Stanisław Lem 1921-2006
Serwis lem.pl używa informacji zapisanych za pomocą cookies (tzw. „ciasteczek”) w celach statystycznych oraz w celu dostosowania do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w Twojej przeglądarce internetowej. Korzystanie z niniejszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci końcowego urządzenia. Pliki cookies stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika i przeznaczone są do korzystania z serwisu lem.pl
Doodle Stanisława Lema
"Google doodle" to wariacja na temat oficjalnego logo firmy Google, upamiętniająca ważne wydarzenia i rocznice, np. urodziny Dostojewskiego lub Marka Twaina. 23 listopada 2011 roku w 17 europejskich krajach logotyp Google zastąpiono animacją upamiętniającą publikację pierwszej książki Stanisława Lema.
Chwała i sława za powstanie tej najbardziej wyrafinowanej animacji w historii Googlowych "doodli" należą się Marcinowi Wicharemu, znakomitej graficzce Sophii Foster-Dimino, Zespołowi Google i rzecz jasna śp. Danielowi Mrozowi, autorowi bezkonkurencyjnych ilustracji do "Cyberiady".
Gra:
Lemowy "doodle" to gra, która odkrywa istotę "Cyberiady" - książki na pierwszy rzut oka zabawnej, w głębszych warstwach podszytej gorzką filozoficzną refleksją - i oddaje jej ducha.
Najpierw poznajemy Trurla - robota o zaskakująco ludzkim usposobieniu, który przypomina trochę samego Lema.


Trurl najwyraźniej ma pomysł na maszynę, do zbudowania której potrzebuje części z innych, już istniejących konstrukcji. Brakujące elementy zbiera w czasie gry nieduży robot-ptaszek.
Krok pierwszy: "Maszyna Trurla"
"Maszyna Trurla" jest znana głównie ze swego głębokiego przekonania, że 2 + 2 = 7. Jest również bardzo uparta. Gracz pomaga jej w dodawaniu, z czego maszyna jednak nie wydaje się zadowolona.
Krok drugi: Zbójca Gębon
("Wyprawa szósta, czyli jak Trurl i Klapaucjusz demona drugiego rodzaju stworzyli, aby zbójcę Gębona pokonać")

Gębon to kosmiczny pirat z doktoratem, gromadzący wszelką prawdziwą informację. Pirat domaga się od Trurla skonstruowania maszyny pozyskującej informację z ruchu cząsteczek powietrza. Ta "fala informacyjna" zostaje następnie zapisana na długiej papierowej wstędze.

Tak długiej, że Gębon się w nią zaplątuje. Zadanie gracza polega na ustaleniu odpowiedniego kształtu, fazy i amplitudy "fali informacyjnej".
Krok trzeci: Dzieciomiot
("Wyprawa Czwarta, czyli jak Trurl kobietron zastosował, królewicza Pantarktyka od mąk miłosnych chcąc zbawić i jak potem do użycia dzieciomiotu przyszło")
Trurl napotyka planetę z dwoma królestwami w stanie wojny.

Aby konflikt zakończyć bezkrwawo, postanawia bombardować jedno z państwo robotami-niemowlętami (na tym polega zadanie gracza). Wojowniczy król widząc perspektywę zapaści ekonomicznej prosi o pokój (do zakończenia wojny trzeba z dzieciomiotu trafić w planetę trzykrotnie).

Ciekawostką jest fakt, że planetę okrąża satelita "skrzynkowy", wyraźnie podobny do pierwszego polskiego satelity LEM.
Krok czwarty: ("Jak ocalał świat")
W końcu udaje się zebrać trzy części niezbędne do skompletowania "maszyny na literę n".

Trurl spotyka się z Klapaucjuszem; zadanie gracza polega już tylko na wciśnięciu guzika.

Trurl z dumą prezentuję swą maszynę Klapaucjuszowi; maszyna robi wszystko na literę n: nici, naparstki, nosy (różne rzeczy w różnych językach).

Klapaucjusz domaga się, żeby zrobiła "Nic" i maszyna rzeczywiście robi "Nic": przedmioty zaczynają znikać i w końcu nie zostaje nic, maszyna także znika!

Gra zawiera szereg niespodzianek ("Easter eggs"), takich jak znikający "Smok prawdopodobieństwa". Więcej szczegółów: na blogu Marcina Wicharego


