{"id":378,"date":"2015-12-07T18:55:33","date_gmt":"2015-12-07T17:55:33","guid":{"rendered":"http:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/?p=378"},"modified":"2015-12-10T18:03:35","modified_gmt":"2015-12-10T17:03:35","slug":"smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/","title":{"rendered":"\u015amieszne i straszne. Rysunki Stanis\u0142awa Lema"},"content":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Lem swoich rysunk\u00f3w nie traktowa\u0142 powa\u017cnie. W rozmowie z Tomaszem Fia\u0142kowskim na temat upadku sztuk wizualnych pokpiwa\u0142 sam z siebie, chwal\u0105c si\u0119, \u017ce jego w\u0142asnor\u0119czne rysunki do <em>Dziennik\u00f3w gwiazdowych<\/em> osi\u0105gn\u0119\u0142y na aukcji (zapewne charytatywnej) ca\u0142kiem niez\u0142\u0105 sum\u0119. Z przekor\u0105 m\u00f3wi\u0142: &#8222;Nie jest \u017ale &#8211; widz\u0119, \u017ce wiele mog\u0119 zarobi\u0107 rysunkiem, du\u017ce szanse si\u0119 przede mn\u0105 otwieraj\u0105&#8221;<sup>1<\/sup>.<\/p>\n<p>\n\t\t<style type=\"text\/css\">\n\t\t\t#gallery-1 {\n\t\t\t\tmargin: auto;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-item {\n\t\t\t\tfloat: left;\n\t\t\t\tmargin-top: 10px;\n\t\t\t\ttext-align: center;\n\t\t\t\twidth: 33%;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 img {\n\t\t\t\tborder: 2px solid #cfcfcf;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-caption {\n\t\t\t\tmargin-left: 0;\n\t\t\t}\n\t\t\t\/* see gallery_shortcode() in wp-includes\/media.php *\/\n\t\t<\/style>\n\t\t<div id='gallery-1' class='gallery galleryid-378 gallery-columns-3 gallery-size-thumbnail'><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/lem_szopen_nagroda_1\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Lem Konkurs na pomnik Szopena 1 nagroda\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1-150x150.jpg 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1-300x300.jpg 300w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1-144x144.jpg 144w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1-900x900.jpg 900w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_1.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/lem_szopen_nagroda_2\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Lem Konkurs na pomnik Szopena 2 nagroda\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2-150x150.jpg 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2-300x300.jpg 300w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2-144x144.jpg 144w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2-900x900.jpg 900w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_2.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/lem_szopen_nagroda_3\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"Lem Konkurs na pomnik Szopena 3 nagroda\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3-150x150.jpg 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3-300x300.jpg 300w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3-144x144.jpg 144w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3-900x900.jpg 900w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/lem_szopen_nagroda_3.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/>\n\t\t<\/div>\n<br \/>\nS\u0142awny pisarz rysowa\u0142 sporadycznie. Jak sam twierdzi\u0142, w dziedzinie plastyki mia\u0142 niewielkie do\u015bwiadczenia. Rysowa\u0142 w pierwszym rz\u0119dzie dla \u017cartu. Znany ze swojego przenikliwego humoru, mo\u017cliwo\u015bci mia\u0142 w tej dziedzinie nieograniczone. Pierwszy zachowany zesp\u00f3\u0142 rysunk\u00f3w Stanis\u0142awa Lema sk\u0142ada si\u0119 z kilkunastu wariacji satyrycznych na temat pomnika Fryderyka Chopina. Nietrudno si\u0119 domy\u015ble\u0107, \u017ce pochodz\u0105 one z roku 1949 i powsta\u0142y jako \u017cartobliwy, ale i bezlitosny komentarz do konkursu na pomnik wielkiego kompozytora og\u0142oszony w Krakowie z okazji Roku Chopinowskiego. Stulecie \u015bmierci Chopina, hucznie obchodzone w ca\u0142ym cywilizowanym \u015bwiecie, obfitowa\u0142o w r\u00f3\u017cnorakie wydarzenia o charakterze okoliczno\u015bciowym. Organizowano koncerty i akademie, pisano wiersze i artyku\u0142y, wydawano ksi\u0105\u017cki i serie znaczk\u00f3w, stawiano pomniki, zmieniano nazwy ulic i plac\u00f3w. Krak\u00f3w nie chcia\u0142 by\u0107 pod tym wzgl\u0119dem gorszy. Tutejszy komitet organizacyjny zapragn\u0105\u0142, aby w mie\u015bcie pozosta\u0142 po jubileuszu trwa\u0142y \u015blad. Og\u0142oszono konkurs na pomnik w Parku Krakowskim, na kt\u00f3ry wp\u0142yn\u0119\u0142o 47 projekt\u00f3w. Interesuj\u0105ce by\u0142y jedynie trzy projekty, kt\u00f3re otrzyma\u0142y zaledwie wyr\u00f3\u017cnienia: Jerzego Bandury, Tadeusza Ostaszewkiego i &#8211; najs\u0142ynniejszy z nich &#8211; Marii Jaremianki, zrealizowany na krakowskich Plantach dopiero w roku 2006. Og\u00f3lny poziom prac konkursowych by\u0142 kompromituj\u0105cy &#8211; pierwszej nagrody nie przyznano i w konsekwencji zrezygnowano z wystawienia pomnika. Tadeusz Kwiatkowski w spos\u00f3b bezlitosny skomentowa\u0142 t\u0119 inicjatyw\u0119 na \u0142amach &#8222;Dziennika Literackiego&#8221;, recenzuj\u0105c wystaw\u0119 pokonkursow\u0105 w Bibliotece Jagiello\u0144skiej. Z lubo\u015bci\u0105 pastwi\u0142 si\u0119 nad rze\u017abiarzami, pisz\u0105c o koszmarnych, epigo\u0144skich w formie pomys\u0142ach na wyra\u017cenie polsko\u015bci i powszechno\u015bci muzyki genialnego kompozytora. &#8222;Co wystawa pokaza\u0142a? &#8211; zapytywa\u0142 ironicznie recenzent &#8211; Chopina ton\u0105cego w stawie, Chopina w charakterze ruin Warszawy, Chopina zagubionego w fa\u0142dach po\u015bcieli, Chopina odwracaj\u0105cego si\u0119 ze wstr\u0119tem od jakiego\u015b mu niemi\u0142ego przedmiotu, Chopina pisz\u0105cego na maszynie, z kt\u00f3rej wy\u0142azi rulon papieru, Chopina \u00e0 la genera\u0142 Bem, Chopina okoliczno\u015bciowego, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by r\u00f3wnie\u017c s\u0142u\u017cy\u0107 za pomnik Puszkina, Mickiewicza, S\u0142owackiego, Byrona, zale\u017cnie od uroczysto\u015bci czy rocznicy (&#8230;) . Takich koncepcji nie brak i nie mo\u017cna si\u0119 uskar\u017ca\u0107 w tym wypadku na inwencj\u0119 tw\u00f3rc\u00f3w. Zrobili wszystko, aby wymy\u015bli\u0107 co\u015b oryginalnego, byle dziwniej, byle inaczej. Zwiedzaj\u0105cy \u017cartowali. C\u00f3\u017c bowiem mieli robi\u0107?&#8221;<sup>2<\/sup>.<br \/>\n<!--more--><\/p>\n<p>\u017bartowa\u0142 i Lem, popuszczaj\u0105c wodze fantazji o wiele dalej, ni\u017c zrobi\u0142 to w swoim pamflecie Kwiatkowski. M\u0142ody pisarz nie mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, komu przyzna\u0107 g\u0142\u00f3wne nagrody. Pierwsz\u0105 otrzyma\u0142a praca &#8222;Chopin-wanna&#8221;, zaopatrzona w god\u0142o &#8222;Bademantel&#8221; (czy\u017cby \u00f3w &#8222;Chopin ton\u0105cy w stawie&#8221;?). Drug\u0105 &#8211; rodzaj wielkiego krateru z monstrualnych rozmiar\u00f3w podobizn\u0105 kompozytora na dnie. Trzecia nagroda przypad\u0142a projektowi o charakterze i\u015bcie gombrowiczowskim: ustawiona w pionie granitowa p\u0142yta uwypukli\u0142a si\u0119 na okre\u015blonej wysoko\u015bci w dwa okaza\u0142e p\u00f3\u0142dupki. I napis nie pozostawiaj\u0105cy w\u0105tpliwo\u015bci: CHOPIN NARODOWI. Ale by\u0142 tu i wodotrysk strzelaj\u0105cy w g\u00f3r\u0119 z ust kompozytora; by\u0142 Chopin-centaur zro\u015bni\u0119ty z fortepianem; Chopin-Laookon opleciony w\u0119\u017cem romantycznego cierpienia; i wreszcie uskrzydlony Chopin zeskakuj\u0105cy ze ska\u0142y wprost do sadzawki. Na skale zosta\u0142a wyryta jednoznacznie brzmi\u0105ca dedykacja &#8211; CHOPINOWI KRETYNOWIE.<\/p>\n<p>Stanis\u0142aw Lem, kt\u00f3ry by\u0142 &#8211; jak sam m\u00f3wi\u0142 &#8211; &#8222;w domenie nut analfabet\u0105&#8221;, zapewne mia\u0142 trudno\u015bci w rozsmakowywaniu si\u0119 w niuansach preludi\u00f3w i mazurk\u00f3w. Satyra na pomnik Chopina dotyczy\u0142a jednak nie muzyki, lecz form przesadnego kultu, w jakie obfitowa\u0142 Rok Chopinowski. W Polsce temperatura obchod\u00f3w dochodzi\u0142a do skrajno\u015bci. Nie tylko dlatego, \u017ce przez ca\u0142\u0105 okupacj\u0119 s\u0142uchanie muzyki genialnego kompozytora by\u0142o zakazane i wreszcie mo\u017cna by\u0142o si\u0119 ni\u0105 nasyci\u0107 do woli. Pami\u0119tajmy i o tym, \u017ce nowa w\u0142adza ch\u0119tnie widzia\u0142a w tych obchodach swoje uwiarygodnienie. Prze\u015bmiewcze potraktowanie tematu nale\u017ca\u0142o do zupe\u0142nej rzadko\u015bci. Satyryczne rysunki Lema na d\u0142ugie lata trafi\u0142y do szuflady.<\/p>\n<p>Wykona\u0142 je z dezynwoltur\u0105 godn\u0105 nazbyt inteligentnego ucznia, kt\u00f3ry zabija szkoln\u0105 nud\u0119 rysunkami na ko\u0144cu zeszytu. Rysowa\u0142 je szybko, szkicowo, r\u0119ka goni\u0142a za my\u015bl\u0105, rysowaniu musia\u0142 towarzyszy\u0107 chichot zadowolonego ze swoich \u017cart\u00f3w autora. Lem bawi\u0142 si\u0119 swoimi rysunkami. Szkoda, \u017ce nie praktykowa\u0142 tego cz\u0119\u015bciej. Jego intelekt i nieokie\u0142znana wyobra\u017ania tylko od czasu do czasu potrzebowa\u0142y uj\u015bcia w postaci rysunkowych krotochwili.<\/p>\n<p>Druga cz\u0119\u015b\u0107 rysunk\u00f3w, pochodz\u0105cych z prze\u0142omu lat 60. i 70, stanowi <a href=\"http:\/\/solaris.lem.pl\/galeria\/rysunki-lema\">ilustracje autora do <em>Dziennik\u00f3w gwiazdowych<\/em><\/a>. Dok\u0142adnej daty ich powstania nie da si\u0119, przynajmniej na razie, ustali\u0107. S\u0142ynne sprawozdania z podr\u00f3\u017cy &#8222;kosmicznego w\u0119drowca&#8221; Ijona Tichego narasta\u0142y na przestrzeni kilkudziesi\u0119ciu lat, pocz\u0105wszy od pocz\u0105tku lat 50. po po\u0142ow\u0119 lat 80. Autorskie rysunki po raz pierwszy pojawi\u0142y si\u0119 w czwartym wydaniu poszerzonym, kt\u00f3re ukaza\u0142o si\u0119 nak\u0142adem &#8222;Czytelnika&#8221; w 1971 roku. Z niezrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w pe\u0142nego zestawu sk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 z 25 ilustracji nie powt\u00f3rzy\u0142y ju\u017c \u017cadne inne polskie wydania (nawet, o dziwo edycja w serii <em>Dzie\u0142 zebranych<\/em> z 2001 roku). Jedynie wydania zachodnioniemieckie z lat 70. i 80. zawieraj\u0105 ich komplet.<\/p>\n<p>Lem zna\u0142 si\u0119 znakomicie na <i>m\u00e9tier<\/i> ilustratora. W d\u0142ugim li\u015bcie z roku 1971 do Daniela Mroza, autora ilustracji do <em>Cyberiady<\/em> opisywa\u0142 mu nowe pomys\u0142y do rozszerzonego wydania dzie\u0142a, na kt\u00f3rych temat &#8211; jak mniema\u0142 &#8211; &#8222;Zabawne mo\u017cna Koncypowa\u0107 Rysunki&#8221;<sup>3<\/sup>. &#8222;Wydaje mi si\u0119, \u017ce tu jest szereg dr\u00f3g. &#8211; pisa\u0142 &#8211; Mo\u017cna by np. sparodiowa\u0107 pewne techniki drzeworytowe, typowo XIX-wieczne. Mo\u017cna by wzi\u0105\u0107 z paleontologicznego atlasu jakiego Brontozaura i wykona\u0107 jego Przekr\u00f3j, a w \u015brodku umie\u015bci\u0107 Instytuty Naukowo-Badawcze te\u017c przekrojone. Ludzi mo\u017cna potraktowa\u0107 na zasadzie Ciasta, Kulfon\u00f3w, Niewypiek\u00f3w, Zakalca (&#8230;), mo\u017cna wi\u0119c ci\u0105gn\u0105\u0107 z r\u00f3\u017cnych stron. W domu mam Xi\u0119g\u0119 niemieck\u0105 o robotach serio, z r\u00f3\u017cnych czas\u00f3w pozbierane toto, i ch\u0119tnie bym to podrzuci\u0142 (&#8230;), bo bardzo mi zale\u017cy na Pana rysunkach do tej edycji&#8221;<sup>4<\/sup>. Stanis\u0142aw Lem zachwyca\u0142 si\u0119 &#8222;niewyczerpan\u0105 wyobra\u017ani\u0105 i znakomito\u015bci\u0105 kreski&#8221; znanego grafika, autora surrealistycznych ilustracji do dzie\u0142 Mro\u017cka, Kafki i innych&#8221;<sup>5<\/sup>. Dlaczego nie powierzy\u0142 mu r\u00f3wnie\u017c <em>Dziennik\u00f3w gwiazdowych<\/em>?<\/p>\n<p>O ile rysunki Mroza by\u0142y erudycyjne, w znacznym stopniu &#8222;koncypowane&#8221;, to rysunki Lema stwarzaj\u0105 wra\u017cenie ca\u0142kowitej naturalno\u015bci, natychmiastowo\u015bci. Nie odczuwa si\u0119 w nich tego skomplikowanego aparatu naukowej fikcji, kt\u00f3ra niejednokrotnie przyt\u0142acza w jego prozie. W\u0142a\u015bnie o t\u0119 swobodn\u0105 bezpo\u015brednio\u015b\u0107, w\u0142a\u015bciw\u0105 szkicom czynionym na prywatny u\u017cytek w przypadku <em>Dziennik\u00f3w gwiazdowych<\/em> chodzi\u0142o. We wst\u0119pie do poszerzonego wydania z roku 1971 edytor pism Ijona Tichego, prof. A. S. Tarantoga z Katedry Astrozoologii Por\u00f3wnawczej Uniwersytetu w Fomalhaut, wyra\u017ca rado\u015b\u0107 z powodu uzyskania tych &#8222;cennych rysunk\u00f3w wykonanych r\u0119k\u0105 autora&#8221;. Czytamy: &#8222;Co si\u0119 tyczy rycin, tych nie chcia\u0142 nam Autor d\u0142ugo udost\u0119pni\u0107, twierdz\u0105c, \u017ce rysowa\u0142 okazy gwiezdno-planetarne <em>in flagranti<\/em> lub w swej kolekcji domowej jedynie dla siebie i \u017ce nie maj\u0105 one warto\u015bci artystycznej ani dokumentacyjnej, bo zawsze si\u0119 przy tym bardzo \u015bpieszy\u0142. Lecz gdyby to nawet bazgro\u0142y by\u0107 mia\u0142y, z czym si\u0119 zreszt\u0105 nie wszyscy znawcy zgadzaj\u0105, ich charakter pogl\u0105dowych pomocy w lekturze tekst\u00f3w sk\u0105din\u0105d nieraz trudnych i ciemnych, jest niew\u0105tpliwy&#8221;<sup>6<\/sup>.<\/p>\n<p>W sk\u0142ad pe\u0142nego wydania ilustracji do <em>Dziennik\u00f3w gwiazdowych<\/em> wesz\u0142y nast\u0119puj\u0105ce prace:<\/p>\n<ul>\n<li><em>W p\u0119tli czasu<\/em> (dwie wersje) z <em>Podr\u00f3\u017cy si\u00f3dmej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Narzeczona robota<\/em> i <em>J. [ego] E. [lektryczno\u015b\u0107] Kalkulator (wg oficjalnie dopuszczonego portretu)<\/em> z <em>Podr\u00f3\u017cy jedenastej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Stary Robot Parowy (Ludwik XIX), O\u015bmio\u0142y, Mieszaniec Kurdla i W\u0119d\u0142owca (rysowany z natury)<\/em> z <em>Podr\u00f3\u017cy czternastej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Chronocykl<\/em> z <em>Podr\u00f3\u017cy dwudziestej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Dwojak, Trojanka z dzieckiem, \u00d3smak, Kobieta-taboreta, Dychto\u0144czyk antyzadysta (kontestator, XXXVI wiek)<\/em> z <em>Podr\u00f3\u017cy dwudziestej pierwszej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Ceg\u0142a z gwiazd<\/em> i <em>Pid\u0142ak w deszczu<\/em> z <em>Podr\u00f3\u017cy dwudziestej drugiej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Szkielet Procyty<\/em> i <em>Ma\u0142a szara planeta<\/em> z <em>Podr\u00f3\u017cy dwudziestej pi\u0105tej<\/em>;<\/li>\n<li><em>Garbaty robot w depresji<\/em> z <em>Zak\u0142adu doktora Vliperdiusa<\/em><\/li>\n<li><em>Czajak po\u0142kliwy noc\u0105 z \u0142upem, Krzes\u0142awka dr\u0119czypupa zaczajona, Brutalik woczykij, Pismaczek-przedrze\u017aniak, Zmy\u0142ek oczajduszny, Fetor\u00f3wka obrzydlnica, Gauleiterium flagellans, Przebizad upurek<\/em> z <em>Ratujmy kosmos (List otwarty Ijona Tichego)<\/em>.<\/li>\n<\/ul>\n<p>Podziwiaj\u0105c sprawno\u015b\u0107 r\u0119ki pisarza, kt\u00f3ry wszystko, co pomy\u015bli potrafi narysowa\u0107, zastanawia\u0142am si\u0119 nad \u017ar\u00f3d\u0142ami jego wyobra\u017ani wizualnej. Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce Stanis\u0142aw Lem-rysownik sytuuje si\u0119 w\u015br\u00f3d tw\u00f3rc\u00f3w groteskowej satyry, dziwacznych monstr\u00f3w i okropno\u015bci. Niech nas nie zwiedzie ich lekki, nie wymuszony styl. Interesuj\u0105 go najbardziej groteskowe hybrydy, krzy\u017c\u00f3wki cz\u0142owieka, zwierz\u0119cia i maszyny, ilustruj\u0105ce w spos\u00f3b \u017cartobliwy jego ponur\u0105 i niestety nie pozbawion\u0105 prawdopodobie\u0144stwa wizj\u0119 wszech\u015bwiata i cywilizacji.<\/p>\n<p>Szukaj\u0105c zgodnie z metod\u0105 historyka sztuki punkt\u00f3w odniesienia do Lemowej ikonosfery, znalaz\u0142am w jego prywatnej bibliotece ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re potwierdzi\u0142y intuicje obudzone podczas ogl\u0105dania orygina\u0142\u00f3w. Kr\u00f3luj\u0105 tam &#8222;wielcy ekscentrycy&#8221; od Boscha, kt\u00f3ry by\u0142 jego najwi\u0119kszym natchnieniem po surrealist\u00f3w. Ale jest te\u017c miejsce album\u00f3w ulubionego satyryka Saula Steinberga i dla reprintu atlasu Vesaliusa <em>De Humani Corporis Fabrica<\/em>. S\u0105 ksi\u0105\u017cki o dziwacznych eksperymentach klonowania zwierz\u0105t; o kosmicznych stworach i oczywi\u015bcie o robotach. W Lemowej ikonosferze mieszaj\u0105 si\u0119 wyobra\u017cenia naukowe i fantastyczne, ze sztuki wysokiej i popkultury. Nie powtarza ich jednak, lecz przetwarza, \u017congluje nimi, parodiuje &#8211; zgodnie z nieprzewidywalnymi regu\u0142ami swojej wyobra\u017ani. W rozmowie-rzece ze Stanis\u0142awem Beresiem powiedzia\u0142: &#8222;Nigdy nie tworzy\u0142em odurzony czadem bibliotek, tylko odtr\u0105ca\u0142em te zwa\u0142y, by ponad tym roztoczy\u0107 jak\u0105\u015b dziwaczno\u015b\u0107&#8221;<sup>7<\/sup>.<\/p>\n\n\t\t<style type=\"text\/css\">\n\t\t\t#gallery-2 {\n\t\t\t\tmargin: auto;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-2 .gallery-item {\n\t\t\t\tfloat: left;\n\t\t\t\tmargin-top: 10px;\n\t\t\t\ttext-align: center;\n\t\t\t\twidth: 33%;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-2 img {\n\t\t\t\tborder: 2px solid #cfcfcf;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-2 .gallery-caption {\n\t\t\t\tmargin-left: 0;\n\t\t\t}\n\t\t\t\/* see gallery_shortcode() in wp-includes\/media.php *\/\n\t\t<\/style>\n\t\t<div id='gallery-2' class='gallery galleryid-378 gallery-columns-3 gallery-size-thumbnail'><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/dwojak\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/dwojak-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/dwojak-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/dwojak-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/osmak\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/osmak-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/osmak-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/osmak-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/taboreta\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/taboreta-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/taboreta-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/taboreta-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/>\n\t\t<\/div>\n\n<p>Najwi\u0119cej dziwacznych stwor\u00f3w znajduje si\u0119 w <em>Podr\u00f3\u017cy dwudziestej pierwszej<\/em> i li\u015bcie otwartym Ijona Tichego <em>Ratujmy Kosmos<\/em>. S\u0142ynny &#8222;gwiazdokr\u0105\u017cca&#8221; odwiedza w swojej kolejnej podr\u00f3\u017cy planet\u0119 Dychtoni\u0119 opanowan\u0105 ob\u0142\u0119dem multiplikowania i hybrydyzacji istot \u017cywych i martwych. Ju\u017c na samym pocz\u0105tku natrafia tam na wielk\u0105 upraw\u0119 dziwacznych mebli, zupe\u0142nie wynaturzonych, kt\u00f3rych orgiastyczne formy mog\u0142yby zainspirowa\u0107 malarzy surrealist\u00f3w. W ka\u017cdym razie kolekcja fantastycznych mebli z ulubionego albumu Saula Steinberga <em>The Art of Living<\/em>, kt\u00f3ry Lem cz\u0119sto ogl\u0105da\u0142, jest ledwie nie\u015bmia\u0142ym wst\u0119pem do tego, co Ijon Tichy zobaczy\u0142 na planecie Dychtonii. Myli\u0142by si\u0119 jednak kto\u015b, kto za mebel uwa\u017ca\u0142by Lemow\u0105 <i>Kobiet\u0119-taboret\u0119<\/i>. Jej organiczno-u\u017cytkowa forma jest wynikiem niepohamowanej dzia\u0142alno\u015bci Biura Projekt\u00f3w Cia\u0142a i Psyche, BIPROCIAPS, kt\u00f3re mia\u0142o za cel ca\u0142kowity odwr\u00f3t od niezniszczalnych zdawa\u0142oby si\u0119 prawide\u0142 natury. Antynaturalne &#8222;cia\u0142osprawstwo&#8221; zaowocowa\u0142o r\u00f3wnie\u017c takimi nowymi projektami jak <em>Dwojak, Trojanka z dzieckiem, \u00d3smak<\/em>, czy <em>Dychto\u0144czyk antyzadysta<\/em>. W tych \u015bmiesznie monstrualnych stworach jest tyle\u017c ze zmy\u015blenia, co efektu nieuchronno\u015bci, kt\u00f3ry cechuje prawdziw\u0105 i trwa\u0142\u0105 fantastyk\u0119 &#8222;drugiego stopnia&#8221; (wed\u0142ug podzia\u0142u Rogera Caillois)&#8221;<sup>8<\/sup>. Jak komentowa\u0142 po latach Lem, &#8222;w <em>Podr\u00f3\u017cy XXI<\/em> z <em>Dziennik\u00f3w gwiazdowych<\/em> rysowa\u0142em szkielety o\u015bmionogich pan\u00f3w i bezr\u0119kich pa\u0144; uwa\u017ca\u0142em, \u017ce pewien rodzaj rozp\u0119tanego szale\u0144stwa, maj\u0105cego sobie za nic wszelkie etyczne, \u015bwieckie i duchowe zakazy, jest faktem&#8221;<sup>9<\/sup>. Rysunki hybrydycznych szkielet\u00f3w s\u0105 perfekcyjne. Ilu\u017c to atlas\u00f3w anatomicznych naogl\u0105da\u0142 si\u0119 Lem w bibliotece ojca-laryngologa! W swojej arcyopowie\u015bci o lwowskim dzieci\u0144stwie &#8211; <em>Wysokim Zamku<\/em> &#8211; wspomina o &#8222;schludnych szkieletach&#8221;, kt\u00f3re frapowa\u0142y go w opas\u0142ych tomach osteologii. Sumienne studiowanie maszynerii ludzkiego ko\u015b\u0107ca pobudzi\u0142o po latach wyobra\u017ani\u0119, przydaj\u0105c fantastycznym mutantom efektu rzeczowo\u015bci i prawdopodobie\u0144stwa.<\/p>\n\n\t\t<style type=\"text\/css\">\n\t\t\t#gallery-3 {\n\t\t\t\tmargin: auto;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-3 .gallery-item {\n\t\t\t\tfloat: left;\n\t\t\t\tmargin-top: 10px;\n\t\t\t\ttext-align: center;\n\t\t\t\twidth: 33%;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-3 img {\n\t\t\t\tborder: 2px solid #cfcfcf;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-3 .gallery-caption {\n\t\t\t\tmargin-left: 0;\n\t\t\t}\n\t\t\t\/* see gallery_shortcode() in wp-includes\/media.php *\/\n\t\t<\/style>\n\t\t<div id='gallery-3' class='gallery galleryid-378 gallery-columns-3 gallery-size-thumbnail'><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/czajak\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/czajak-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/czajak-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/czajak-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/fetorowka\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/fetorowka-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/fetorowka-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/fetorowka-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/gauleiterium\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/gauleiterium-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/gauleiterium-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/gauleiterium-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/krzeslawka\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/krzeslawka-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/krzeslawka-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/krzeslawka-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/przebizad\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/przebizad-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/przebizad-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/przebizad-300x300.gif 300w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/przebizad-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/zmylek\/'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/zmylek-150x150.gif\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" loading=\"lazy\" srcset=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/zmylek-150x150.gif 150w, https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/zmylek-144x144.gif 144w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/>\n\t\t<\/div>\n\n<p>Z lekturami dzieci\u0144stwa chcia\u0142abym te\u017c skojarzy\u0107 &#8211; nie wiem, co na to powiedz\u0105 Lemolodzy &#8211; list otwarty Ijona Tichego <em>Ratujmy Kosmos<\/em>, og\u0142oszony w kwestii zagro\u017cenia masow\u0105 &#8222;turystyk\u0105 kosmiczn\u0105&#8221; rzadkich gatunk\u00f3w zamieszkuj\u0105cych przestworza. Rysunki Lema przedstawiaj\u0105 zaledwie wybrane okazy tych gin\u0105cych istot. W li\u015bcie Tichego wyst\u0119puje ich o wiele wi\u0119cej. Wszystkie posiadaj\u0105 dziwaczne nazwy. Niekt\u00f3re z nich, jak <em>Fetor\u00f3wka obrzydlnica, Pismaczek-przedrze\u017aniak, Zmy\u0142ek oczajduszny<\/em>, czy te\u017c taki fenomen, jak <em>Krzes\u0142awka dr\u0119czypupa zaczajona<\/em>, s\u0105 opisane w rzeczowym, niemal popularno-naukowym stylu. Wydaje mi si\u0119, \u017ce Lem, tworz\u0105c ten swoisty atlas dziw\u00f3w przestworzy, puszcza oko do wspomnianego w <em>Wysokim Zamku<\/em> profesora Emila Wyrobka i jego <em>Dziw\u00f3w natury<\/em>, wsp\u00f3\u0142autora (wsp\u00f3lnie z Bronis\u0142awem Gustawiczem) wielu ksi\u0105g o \u017cyciu zwierz\u0105t, ch\u0119tnie ogl\u0105danych i czytanych przez \u00f3wczesn\u0105 m\u0142odzie\u017c. Ile\u017c tam nazw gatunk\u00f3w godnych wyobra\u017ani Lema. G\u0105\u015bcio\u0142 brodawczasty (<em>Gorgonia verrucosa<\/em>), nad\u0119tka c\u0119tkowana (<em>Bulla ampulla<\/em>), \u015bci\u0119\u017cnica uwie\u0144czona (<em>Pterotrachea coronata<\/em>), czaszo\u0142ka zwyczajna (<em>Patella vulgata<\/em>), przewiertka szklana (<em>Terebrulata vitrea<\/em>) &#8211; to wzi\u0119te z brzegu przyk\u0142ady zoologicznego s\u0142owotw\u00f3rstwa&#8221;<sup>10<\/sup>. W rezerwacie kosmicznym Lema a\u017c roi si\u0119 od stworze\u0144 o nazwach podobnie brzmi\u0105cych, by przywo\u0142a\u0107 zupe\u0142nie pospolite gatunki, jak &#8222;mordelia wy\u017cwawka, tryblas druzgotek, \u0107pacz smakowniczek, po\u015bladk\u00f3wka otwornica, trupawka niedo\u0107mawa czy wszechjadek bylepas&#8221;.<\/p>\n<p>Stanis\u0142aw Lem &#8211; przenikliwy i bezlitosny krytyk wsp\u00f3\u0142czesnej cywilizacji &#8211; w <em>Dziennikach gwiazdowych<\/em> m\u00f3wi o katastroficznych skutkach poczyna\u0144 cz\u0142owieka z przymru\u017ceniem oka. &#8222;M\u00f3wi\u0107 okropne rzeczy niewinnie do\u015b\u0107, jakby bawi\u0105c si\u0119 i puszczaj\u0105c nawet z pozoru do\u015b\u0107 niewyszukane <em>wice<\/em>&#8230;&#8221; &#8211; pisa\u0142 autor o dwoisto\u015bci w\u0142asnej metody do ameryka\u0144skiego t\u0142umacza swoich dzie\u0142, Michaela Kandla&#8221;<sup>11<\/sup>. Pomagaj\u0105 mu w tym jego \u015bmieszne i straszne rysunki.<\/p>\n<p>Anna Baranowa<br \/>\nKrak\u00f3w, luty 2008<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>1 \u015awiat na kraw\u0119dzi. Ze Stanis\u0142awem Lemem rozmawia Tomasz Fia\u0142kowski, Krak\u00f3w 2000, s. 135.<br \/>\n2 Tadeusz Kwiatkowski, \u0141adny gips, &#8222;Dziennik Literacki&#8221; nr 28, 10 lipca 1949, s. 6.<br \/>\n3 List do Daniela Mroza z 12 czerwca 1971 publikowany w: Stanis\u0142aw Lem, Listy albo op\u00f3r materii, wyb\u00f3r i opracowanie Jerzy Jarz\u0119bski, Krak\u00f3w 2002, s. 83. Daniel Mr\u00f3z (1917-1993), grafik i scenograf, wieloletni wsp\u00f3\u0142pracownik &#8222;Przekroju&#8221; i cz\u0142onek-za\u0142o\u017cyciel Grupy Krakowskiej, wykona\u0142 w konsekwencji dwa cykle do Cyberiady &#8211; do wydania pierwszego z 1965 roku oraz wydania trzeciego rozszerzonego z roku 1972.<br \/>\n4 Tam\u017ce, s. 86.<br \/>\n5 Mr\u00f3z, Mro\u017cek, Lem i inni&#8230;, Krak\u00f3w 1988, s. 37.<br \/>\n6 Stanis\u0142aw Lem, Dzienniki gwiazdowe, Warszawa 1971, s. 7.<br \/>\n7 Tako rzecze&#8230; Lem. Ze Stanis\u0142awem Lemem rozmawia Stanis\u0142aw Bere\u015b, Krak\u00f3w 2002.<br \/>\n8 Roger Caillois, W sercu fantastyki. Archiwum wyobra\u017ani, t. I, prze\u0142o\u017cy\u0142a Maryna Ochab, Gda\u0144sk 2005.<br \/>\n9 Stanis\u0142aw Lem, Repetycja, w: tego\u017c, Kr\u00f3tkie zwarcia, wybra\u0142 i u\u0142o\u017cy\u0142 Tomasz Fia\u0142kowski, Krak\u00f3w 2004, s. 32.<br \/>\n10 Bronis\u0142aw Gustawicz, Emil Wyrobek, Z g\u0142\u0119bin w\u00f3d: dwadzie\u015bcia obraz\u00f3w z \u017cycia zwierz\u0105t ni\u017cszych, Warszawa 1914.<br \/>\n11 List do Michaela Kandla, 1 lipca 1972, w: Stanis\u0142aw Lem, Listy albo op\u00f3r materii&#8230;, s. 117.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Lem swoich rysunk\u00f3w nie traktowa\u0142 powa\u017cnie. W rozmowie z Tomaszem Fia\u0142kowskim na temat upadku sztuk wizualnych pokpiwa\u0142 sam z siebie, chwal\u0105c si\u0119, \u017ce jego w\u0142asnor\u0119czne rysunki do Dziennik\u00f3w gwiazdowych osi\u0105gn\u0119\u0142y na aukcji (zapewne charytatywnej) ca\u0142kiem niez\u0142\u0105 sum\u0119. Z przekor\u0105 &hellip; <a href=\"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/smieszne-i-straszne-rysunki-stanislawa-lema\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[65],"tags":[64,62,63],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/378"}],"collection":[{"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=378"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/378\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":401,"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/378\/revisions\/401"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=378"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=378"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/solaris.lem.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=378"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}