|
|
Aktualia
|
Wystawa prac Daniela Mroza |
|
Od 20 marca do końca kwietnia w krakowskiej Galerii Starmach czynna będzie wystawa twórczości Daniela Mroza, jednego z najwybitniejszych polskich ilustratorów, scenografa, grafika i typografa, współzałożyciela II Grupy Krakowskiej. Na ekspozycję składa się ponad 300 prac – wybór ilustracji książkowych, rysunki do „Przekroju”, plakaty i liczne kolaże.
Daniel Mróz był autorem rysunków do "Cyberiady", bardzo cenionych przez Stanisława Lema.
Galeria Starmach ul. Wegierska 5, Kraków
więcej informacji: http://www.2plus3d.pl/artykuly/daniel-mroz-wystawa |
|
|
Filozofia przypadku ukaże się w dniu 27 stycznia (ostatnia środa miesiąca), jako 26 tom Kolekcji Gazety Wyborczej.
Zaglądając do spisu treści Filozofii przypadku, możemy odnieść wrażenie, że temat jej jest wyraźnie określony, a jest nim po prostu teoria dzieła literackiego na tle teorii kultury. I tak na pozór jest. Dopiero wgłębienie się w ten potężny objętościowo esej ujawnia w nim ambicje sięgające — jak zawsze u Lema — ujęcia w system Całości Bytu. Literatura jest bowiem przypadkiem szczególnym ludzkiej twórczości uwikłanej, biorąc szerzej, w procesy komunikacji społecznej, ta ostatnia jest krwiobiegiem kultury, kultura znów i jej procesy wzrostu — dadzą się porównać do zjawisk zachodzących na terenie biologii i genetyki, a nawet więcej: można powiedzieć, że jest ona nad nimi nadbudowana jako system pomocniczy, przyspieszający ewolucyjne przemiany, biologia i genetyka zaś odsyłają nas do ogólnych prawidłowości rządzących światem fizycznym i jego z kolei rozwojem. Ruchowi myśli od szczegółu do ujęć generalizujących towarzyszy szczególna strategia argumentacji: autor Filozofii przypadku, pisząc o zjawiskach językowych czy literackich, odsyła bez przerwy do materiału przykładów i modeli branych ze świata fizyki czy biologii, niejako mimochodem dowodząc, że światy te rządzą się analogicznymi regułami. Nie ma tedy u Lema zjawisk doskonale izolowanych — wszystkie podlegają podobnym prawidłom, tworząc system wzajemnych odniesień i uzależnień. „Ogólną teorię wszystkiego” można więc zacząć w dowolnym punkcie uniwersum — czy będzie to poetyka dramatów Kleista czy przewód pokarmowy rozwielitki — punktem dojścia pozostanie zawsze Całość Bytu.
(z posłowia Jerzego Jarzębskiego) |
|
Fiasko ukaże się w dniu 27 stycznia (ostatnia środa miesiąca), jako 25 tom Kolekcji Gazety Wyborczej.
W historii kontaktu Ziemian z Kwintanami mamy od początku do czynienia z asymetrią: ci pierwsi do porozumienia dążą — ci drudzy przed nim się wzdragają. Ale po cóż właściwie podróżnikom z Ziemi kontakt? W samej rzeczy uzasadnienie tej obsesji tkwi u zarania w naszej mitologii. Ludzie pragną kontaktu, bo pęd do poznawania nowych lądów i ich mieszkańców leży u podstaw śródziemnomorskiej kultury, która wykołysała w sobie racjonalistyczną i techniczną cywilizację europejską — decydującą o kierunku rozwoju całej ludzkości. Ale sama ta namiętność podróży i wciąż nowych kontaktów, która zdeterminowała — jak dowodził jeszcze Stefan Czarnowski — powstanie klasycznej myśli greckiej, podszyta jest czymś, co racjonalizmowi się wymyka. Nie darmo nazwy, które nadano w Fiasku ziemskim statkom i programom, z mitologii Greków pochodzą. Chodzi chyba o to, że myśl ludzka — w wersji, jaką wybraliśmy — nie potrafi egzystować bez wizji stałego poszerzania obszaru swego zastosowania, pomnażania punktów widzenia, przedmiotu i stylów rozumowania. Stąd namiętne pragnienie zdobycia nowych przyczółków Obcości, z których można byłoby rewidować dotychczasowe osiągnięcia, mierzyć przebytą drogę etc. Można sobie jednak bez większego trudu wyobrazić kulturę, która takiego, wpisanego w siebie imperatywu nie posiada, mało tego, która pod grozą całkowitej destabilizacji na żaden kontakt z kosmitami nie może wyrazić zgody.
(z posłowia Jerzego Jarzębskiego) |
|
Fantastyka i futurologia t.2 |
|
Druga część Fantastyki i futurologii - ukaże się w dniu 30 grudnia (ostatnia środa miesiąca), jako 24 tom Kolekcji Gazety Wyborczej.
Bez kwestii, rzeczą dla Lema może najbardziej istotną w wartościowaniu science fiction jest ocena, na ile poważnie i odpowiedzialnie traktuje ona pierwszy człon swej gatunkowej nazwy. Naukowa fantastyka nauce bowiem zawdzięczać winna projekty przyszłościowych technik, wizje odmiennych, kosmicznych istot czy społeczeństw. Znaczy to tyle, że owe projekty po pierwsze: nie mogą (to warunek minimum) stać w sprzeczności z naszą wiedzą o kosmosie, z elementarnymi prawami fizyki czy biologii; po drugie: muszą w jakiś sposób czerpać inspirację z opartych o naukową wiedzę prób prognozowania przyszłości lub projektowania innych światów i innych społeczeństw. Chodzi tu przede wszystkim o to, by fantastyka nie była zwykłą bajdą, kleconą bez dbałości o sens i koherencję, a zarazem – by nie przenosiła w kosmiczną scenerię najbanalniejszych schematów fabularnych, czyniąc ze sztafażu przyszłościowego nieistotne tło dla stereotypowych awantur.
(z posłowia Jerzego Jarzębskiego) |
|
Fantastyka i futurologia t.1 |
|
Pierwsza część Fantastyki i futurologii - ukaże się w dniu 25 listopada (ostatnia środa miesiąca), jako 23 tom Kolekcji Gazety Wyborczej.
Ogromny esej o fantastyce i futurologii jest po pierwsze: oryginalną i nowatorską próbą stworzenia teorii gatunku, po drugie: błyskotliwą autointerpretacją dzieł Lema, po trzecie: przeglądem światowego dorobku science fiction w poszukiwaniu autorów i tekstów, które byłyby zdolne stanąć w szranki z naukową futurologią i udowodnić przydatność literatury w modelowaniu przyszłości człowieka. To kolejna Lema „ogólna teoria wszystkiego" — wszystkiego, co dotyczy fantastyki i jej roli w ludzkim poznaniu. |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 4 |
|